Do katastrofy doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Łódź przewróciła się w odległości sześciu mil od Lampedusy. Według ekip ratunkowych zginęło ponad 20 osób.
Uratowani migranci, cytowani przez media, mówią, że na pokładzie było ośmioro dzieci. Zaginionych poszukują włoskie służby oraz statek organizacji pozarządowej Ocean Viking, patrolujący Morze Śródziemne. Akcję ratunkową utrudniają złe warunki meteorologiczne.
Prawie wszyscy uratowani to obywatele Tunezji. W ostatnim czasie nasilił się napływ migrantów z wybrzeża tego kraju. Na pokładzie byli też migranci z Afryki subsaharyjskiej.