Mężczyźni ci odlecieli w środę z Duesseldorfu. Według ministerstwa ds. dzieci, rodziny, uchodźców i integracji Nadrenii Północnej-Westfalii byli podejrzani o planowanie zamachu na zlecenie Państwa Islamskiego. Nie podano szczegółów.
"Walkę z ekstremistami będziemy również w przyszłości prowadzić z wielką determinacją i wszelkimi środkami naszego państwa prawa"
- podkreślił szef tego resortu Joachim Stamp.
W ostatnich latach w Niemczech doszło do kilku zamachów terrorystycznych dokonanych przez islamistów, m.in. w grudniu 2016 roku, gdy zamachowiec porwaną ciężarówką wjechał w tłum na bożonarodzeniowym jarmarku w Berlinie, zabijając 12 osób.