Ugrupowanie Petera Magyara - według wyników obliczonych na podstawie niemal 99 proc. podliczonych głosów - może liczyć na 138 mandatów w 199-osobowym parlamencie. Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem premiera Viktora Orbana otrzymała w nich 55 mandatów.
Wynik Tiszy daje większość niezbędną do zmiany konstytucji oraz ustaw przyjętych przez rząd Orbana w ciągu ostatnich 16 lat jego nieprzerwanych rządów. Wyborczy werdykt wyraźnie rozzuchwalił prawdopodobnego przyszłego premiera. Mimo, że nie rozpoczęto jeszcze zmiany władzy w państwowych instytucjach, Magyar wystosował zdumiewający apel.
Lider Tiszy wezwał prezydenta Węgier i szefów instytucji publicznych mianowanych przez parlament za rządów premiera Orbana do opuszczenia stanowisk dobrowolnie.
- W innym przypadku sami was zwolnimy. Ten reżim się skończył
- zaznaczył Magyar.