Relacjonując najnowszy bilans zamieszek, włoska agencja Ansa, powołując się na lokalne władze i służby, podała, że obrażenia odniosło 96 policjantów, siedmiu funkcjonariuszy Gwardii Finansowej oraz pięciu karabinierów. Wcześniejsze doniesienia mówiły o 31 rannych policjantach.
Ucierpiało blisko 100 policjantów
Zatrzymano 10 uczestników zajść uznanych za najbardziej agresywnych.
W sobotnie popołudnie od wielotysięcznego marszu, który odbywał się w Turynie w obronie działającego od 30 lat ośrodka Askatasuna, oddzieliła się grupa osób zachowujących się agresywnie. Rzucały one w funkcjonariuszy butelkami, racami, kamieniami, świecami dymnymi oraz metalowymi rurami, po czym próbowały przełamać policyjny kordon i podpaliły radiowozy. W efekcie doszło do ulicznych walk.
Media opublikowały fotografie i nagrania przedstawiające grupę młodych mężczyzn kopiących i bijących policjanta leżącego na ziemi. Ciężko pobity 29-letni funkcjonariusz został przewieziony do szpitala.
🚨#Protests in #Turin escalate into riots: 30 injured
— News.Az (@news_az) February 1, 2026
In Turin, a demonstration by radical students and young people escalated into clashes with police. At least 30 people were injured, and one police officer was hospitalized, ANSA reports.
According to media reports, around… pic.twitter.com/0ECqwD80Xx
Turin, Italy (Jan. 31) — Thousands of far-left extremists and Antifa gathered to violently riot and attack police for evicting extremists illegally occupying a building they turned into an "antifa social center." pic.twitter.com/A2KZ0S6nrQ
— Andy Ngo (@MrAndyNgo) January 31, 2026
Zamieszki zostały potępione przez przedstawicieli wszystkich ugrupowań politycznych we Włoszech.
– To był atak na tych, którzy stoją na straży porządku publicznego i bezpieczeństwa obywateli, to atak na państwo – oświadczył komendant generalny karabinierów, generał Salvatore Luongo, wyrażając solidarność z poszkodowanymi funkcjonariuszami.