Na nagraniu krążącym w sieciach społecznościowych widać, że uczeń wszedł na scenę, odebrał wykładowcy mikrofon i zaczął wykrzykiwać oskarżenia pod adresem profesora: „On widzi tylko pieniądze, myśli, że uczymy się tylko dla pieniędzy, wielbi Zachód i usługuje obcym siłom”.
„Dlaczego ciężko się uczymy? Dla wielkiego odrodzenia narodu chińskiego” – krzyczał uczeń, nawiązując do sloganu lansowanego przez rządzącą Komunistyczną Partię Chin (KPCh) i jej przywódcę Xi Jinpinga. Spotkało się to z entuzjastyczną reakcją słuchaczy.
W gościnnym wykładzie w gimnazjum w powiecie Lujiang w Anhui profesor Chen Hongyou chciał zmotywować uczniów i zachęcić ich, aby „własnym wysiłkiem kształtowali swój los” oraz otworzyli się na „szerszy świat” – tłumaczył później wykładowca w rozmowie z portalem Pengpai Xinwen.
Chen przyznał, że w początkowej części wystąpienia „żartował” na tematy związane z płcią i narodowością, co zostało „źle zrozumiane” przez uczniów. „Jako nauczyciel z ponad 30-letnim doświadczeniem, czuję się bardzo winny” – dodał.
Po incydencie Chen został zawieszony w obowiązkach przez Uniwersytet Pedagogiczny w Hefeiu, gdzie wykłada. Uczelnia poprosiła go o napisanie samokrytyki, a ze strony internetowej zniknęła notka biograficzna, w której wymieniano jego osiągnięcia. Według biogramu został on kiedyś wyróżniony jako „wybitny członek partii komunistycznej” – podał Bloomberg.
Władze Lujiangu ogłosiły w mediach społecznościowych, że motywacyjne przemówienie profesora wywołało „niezadowolenie” wśród wykładowców i uczniów z powodu „niewłaściwej treści”. Zapowiedziano wyciągnięcie konsekwencji.