Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Chaos na ulicach stolicy Mozambiku. Zbiegło 1500 więźniów [WIDEO]

1534 osadzonych w więzieniu w Maputo stolicy Mozambiku zbiegło wskutek buntu. Na ulicach trwają starcia po decyzji sądu o wygranych wyborach prezydenckich kandydata partii Frelimo; opozycja twierdzi, że wybory sfałszowano.

Autor:

Stołeczna policja podała, że w walkach pod budynkiem więzienia zginęły 33 osoby, a 15 zostało rannych. Tożsamość zabitych i rannych nie została podana. Poinformowano, że schwytano 150 zbiegów.

Ministra sprawiedliwości powiedziała w rozmowie ze stacją Miramar TV, że niepokoje rozpoczęły się wewnątrz więzienia i nie miały nic wspólnego z protestami na ulicach miasta. Odmiennego zdania jest policja.

Według danych podanych we wtorek przez ministra spraw wewnętrznych co najmniej 21 osób zginęło w zamieszkach w stolicy kraju.

Według centralnej komisji wyborczej wybory 9 października wygrał Daniel Chapo - kandydat partii Frelimo, która rządzi Mozambikiem nieprzerwanie od uzyskania niepodległości w 1975 roku. Miał on otrzymać 71 proc. głosów, a kandydat opozycji Venancio Mondlane - 36 proc. Rada Konstytucyjna, czyli sąd najwyższy w Mozambiku, podała we wtorek jednak inne wyniki głosowania. Zgodnie z nimi Chapo uzyskał około 65 proc. głosów, a Mondlane - około 24 proc.; w równolegle przeprowadzonych wyborach parlamentarnych przyznała również Frelimo mniej miejsc, niż centralna komisja wyborcza. Nie wyjaśniono przyczyny tych różnic.

Opozycja twierdzi, że wybory prezydenckie wygrał Mondlane z poparciem na poziomie 53 proc. W zgodnych opiniach zachodnich obserwatorów wybory nie były ani wolne, ani uczciwe. Kandydat opozycji odrzucił ogłoszone w poniedziałek wyniki.

Kiedy pod koniec października centralna komisja wyborcza Mozambiku ogłosiła rezultaty głosowania wywołało to masowe protesty. Demonstranci wyszli na ulice wielu miast; doszło do starć ze służbami porządkowymi, w których zginęło co najmniej 130 osób. Niepokoje społeczne wpłynęły już na działalność zagranicznych firm, w tym australijskiej firmy wydobywczej South32; z powodu zamieszek sąsiednia Afryka Południowa tymczasowo zamknęła główne przejście graniczne z Mozambikiem.

Nowy prezydent Mozambiku ma zostać zaprzysiężony w styczniu.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Świat