„Spodziewam się, że partie koalicyjne nie cofną się w tej sprawie i poprą zabezpieczanie granic jako wyraz sprzeciwu wobec prób szantażu ze strony reżimu Łukaszenki” – powiedział Dobrindt w Berlinie agencji dpa.
W poniedziałek „tysiące ludzi z wielu obszarów objętych kryzysem, takich jak Afganistan czy Irak, wyruszyło ze strony białoruskiej w kierunku polskiej granicy. Większe grupy próbowały przebić się przez ogrodzenie. Według polskich władz, na obszarze przygranicznym przebywało od 3 do 4 tys. migrantów” – przypomina niemiecka agencja.
Zdaniem Dobrindta, ta sytuacja to „próba szantażu i niegodnej postawy reżimu Łukaszenki na Białorusi”, która wymaga jasnej i zdecydowanej odpowiedzi ze strony Europy.
„To nie chodzi tylko o prawo Polski do zabezpieczenia swojej granicy, ale o odpowiedzialność Polski za ochronę zewnętrznej granicy UE”
– podkreślił.
„Widoczne są wyraźne nadużycia i niedopuszczalne próby celowego doprowadzenia przez Białoruś do nielegalnego przekraczania zewnętrznej granicy UE. Unia musi działać szybko i kompleksowo, wspierając Polskę w budowie środków bezpieczeństwa na granicy" – zaznaczył Dobrindt.
W czwartek Bundestag ma się zająć wnioskiem CDU/CSU, dotyczącym wprowadzenia sankcji wobec linii lotniczych, które przewożą migrantów na Białoruś. „Należy wziąć pod uwagę, że Białoruś jako kraj zależny od Rosji nie podejmuje samodzielnie decyzji, takich jak organizowany przez państwo przemyt migrantów do UE” - podkreślił.