Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Białoruś przywita Nowy Rok. Barwy - obowiązkowo biały i czerwony!

Biały i czerwony to kolory protestu Białorusi i dominujące barwy ozdób świątecznych w domach tych, którzy popierają demonstracje. „Zabraniają nam wieszać flagi w oknach i na balkonach, ale w moim mieszkaniu na razie nikt nie może mi zabronić żyć, tak jak chcę” – powiedziała Deutsche Welle Swiatłana z Mińska. Niestety, nawet w Sylwestra doszło do aresztowań.

Autor:

Biało-czerwono-białe to barwy tradycyjnej flagi Białorusi. Dotychczas kojarzone z opozycją, stały się w 2020 roku symbolem protestu przeciwko fałszerstwom wyborczym i poparcia dla zmian. Za flagę w tych kolorach na ulicy trafia się do aresztu, a jej wywieszenie w oknie to pewna grzywna, a były również przypadki kar aresztu. Władze pokrętnie argumentują, że biało-czerwona-biała flaga, która odwołuje się do białoruskiej historii i Wielkiego Księstwa Litewskiego, jest symbolem nazistowskich kolaborantów.

Dlatego wielu Białorusinów sięga po narodowe kolory i ozdabia swoje okna śnieżynkami w kolorach BCzB, wycina białe niedźwiedzie w czerwonych szalikach i, bawiąc się połączeniem tych barw, tworzy rozmaite kompozycje.

Pomimo ryzyka związanego z biało-czerwono-białą kolorystyką, Białorusini wciąż wymyślają nowe, kreatywne sposoby, by demonstrować swoje poglądy. Rok protestów wpłynął istotnie na modę.

- W 2020 roku dotarło do mnie, jak piękne jest połączenie białego z czerwonym. Po raz pierwszy w życiu kupowałam ubrania, nie kierując się trendami w modzie, a poglądami politycznymi

 – mówi Iryna, która nosi w tym sezonie białą puchową kurtkę i czerwony szalik, a całość kompozycji uzupełniła czerwoną torebką i maską antywirusową w takim kolorze.

Na jednym z okien w Mińsku pojawił się natomiast oryginalny projekt. Autor wywiesił kartki z nazwiskami: Denikin-Budionny-Kołczak, uznając zapewne, że przeplatanka z biało-czerwono-białych dowódców z okresu wojny domowej w Rosji będzie zbyt trudną łamigłówką dla funkcjonariuszy milicji. 

Niestety, nawet 31 grudnia doszło do aresztowań, o czym informuje Andrzej Poczobut:

 

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane