Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Atak Turcji: śmierć 48 żołnierzy z Syrii

W atakach tureckich sił lądowych i powietrznych w syryjskiej prowincji Idlib zginęło w ostatnich 24 godzinach 48 żołnierzy armii prezydenta Syrii Baszara el-Asada - poinformowało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

Autor:

Obserwatorium podało, że armia syryjska, wspierana przez rosyjskie lotnictwo, kontynuowała dziś ataki na strategiczne miasto Sarakib we wschodnim Idlibie, które było centralnym punktem zintensyfikowanych walk w ostatnich dniach między wspieranymi przez Turcję rebeliantami a Damaszkiem.

W sobotę turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan podczas przemówienia w Stambule oświadczył, że dzień wcześniej w czasie telefonicznej rozmowy z prezydentem Rosji Władimirem Putinem powiedział mu, iż Rosja powinna Turcji "zejść drogi" w Idlibie.

- Powiedziałem panu Putinowi: "Co tam robisz? Jeśli chcesz założyć bazę, śmiało, ale zejdź nam z drogi. Razem z syryjskim reżimem zostawcie nas w spokoju" - powiedział Erdogan, dodając, że siły syryjskie "zapłacą wysoką cenę" za ataki na armię turecką.

W nocy z czwartku na piątek syryjskie siły rządowe, walczące z rebeliantami w prowincji Idlib, dokonały nalotu, w którym zginęło 33 tureckich żołnierzy, wspierających tamtejszą opozycję, walczącą z rządem w Damaszku.

Turcja w Idlibie ma swoje posterunki obserwacyjne, które w ostatnich tygodniach otrzymały bardzo duże wzmocnienie militarne. Turcy chcą zakończenia ofensywy wojsk syryjskich, wspieranych przez rosyjskie lotnictwo, bo obawia się kolejnej potężnej fali uchodźców z Syrii, którzy uciekają przed rządowymi wojskami głównie w kierunku Turcji. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Świat