Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Grecja: do Krety dopłynęło ponad 150 nielegalnych migrantów. Większość z nich to dorośli mężczyźni

Greckie władze poinformowały, że w środę do południowych wybrzeży Krety dopłynęły cztery łodzie ze 155 migrantami. W poniedziałek i wtorek w ten sam sposób do Grecji dotarło ponad 250 osób. Władze tego kraju przekazały, że łączna liczba migrantów, którzy w tym roku trafili do Grecji, sięga 25 tysięcy. Kryzys migracyjny w tym popularnym turystycznie kraju narasta. Większość migrantów to dorośli mężczyźni.

W środę rano turyści z hotelu w Neos Myrtos (mała miejscowość i plaża położona na południowym wybrzeżu Krety) obserwowali z balkonów pokoi, w których przebywali, jak ponton dotarł do brzegu i wysiadło z niego 37 młodych obcokrajowców pochodzących z Sudanu, Sudanu Południowego i Erytrei. Po południu zauważono łódź, na której znajdowało się 49 cudzoziemców z Sudanu, Somalii, Erytrei, Etiopii i Jemenu. Osoby te zostały odebrane przez statek Straży Przybrzeżnej i przetransportowane do Heraklionu. Spośród 49 osób, 48 to mężczyźni.

Migracje na Gavdos nie mają końca. Ta najbardziej na południe wysunięta wyspa Europy przyjmuje niemal codziennie nowych przybyszów, a władze portu pozostają w stanie podwyższonej gotowości. Do kolejnego incydentu doszło w nocy i wczesnym rankiem, kiedy na plażę Trypiti przybyło 33 migrantów , co wywołało nową mobilizację właściwych władz.

– informuje portal neakriti.gr, dodając: "Władze portu Gavdos zostały po raz kolejny poproszone o zarządzenie masowym przybyciem migrantów w czasie, gdy ich napływ na wyspę pozostaje wyjątkowo wysoki". 

Grecki serwis alarmuje też, że "kolejne przybycia na południe Krety wystawiają na próbę odporność lokalnych służb". Brakuje funkcjonariuszy, którzy mogliby dbać o bezpieczeństwo Greków i turystów. Greckie media wskazują, że dyżury służb uzupełniane są doraźnie, a to ma nie wystarczać w walce z naporem migrantów.

Przez Kretę w głąb Europy

Grecka straż przybrzeżna poinformowała, że jej funkcjonariusze uratowali z dwóch łodzi, które znalazły się w niebezpieczeństwie, 72 mężczyzn, dwie kobiety i 12 dzieci. Ponadto, na plażach Krety i sąsiedniej wyspy Gawdos znaleziono 58 mężczyzn, osiem kobiet i troje dzieci.

W specjalnym komunikacie przypomniano, że w poniedziałek i wtorek do greckich wybrzeży dotarło łącznie ponad 250 osób. Ponadto we wtorek straż przybrzeżna zatrzymała 14-letniego chłopca pod zarzutem przewożenia małą łodzią dużej liczby migrantów. Oskarżono go o narażenie ich na niebezpieczeństwo i ułatwienie wjazdu do Grecji. Straż przybrzeżna Grecji poinformowała zarazem, że w ostatnim czasie pod podobnymi zarzutami aresztowano też kilku nieletnich obywateli Sudanu Południowego.

Władze Grecji podkreślają, że rola Krety, jako miejsca przez które do Europy docierają największe rzesze migrantów, systematycznie rośnie. Na wyspę trafiają przybysze z Afryki Północnej, Bliskiego i Środkowego Wschodu oraz z Półwyspu Indyjskiego. Zdecydowana większość traktuje Grecję, jako przystanek na drodze do państw Unii Europejskiej położonych w głębi kontynentu.

Ateny podkreślają, że według szacunków ONZ w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy bieżącego roku zarówno przez Morze Śródziemne, jak i drogą lądową z Turcji, dotarło do Grecji już blisko 25 tys. migrantów, z których 13 tys. trafiło do tego kraju przez Kretę. W związku z tym na wyspie powstały dwa tymczasowe obozy dla uchodźców. Greckie władze podkreślają też, że zdecydowana większość przybyszów to ofiary gangów przemytników ludzi. Rekrutują one nastolatków do kierowania małymi łodziami pływającymi przez Morze Śródziemne z okolic Tobruku we wschodniej Libii.
Źródło: PAP, neakriti.gr

NAJNOWSZE Świat