Arestowicz powiedział też, że straty strony rosyjskiej są znacznie większe od strat Ukrainy.
- W naszym kraju na początku konfliktu ginęło średnio 100 osób dziennie, a w armii rosyjskiej 1000 dziennie przez pierwsze 20-30 dni. Teraz najmniej 200-300 dziennie. Proporcje strat ukraińskich do rosyjskich, to 1:5, 1:3, 1:6, wahają się
– wyjaśnił Arestowicz.
Według raportów ukraińskiej armii, od początku wojny z Ukrainą armia rosyjska straciła około 31,9 tys. żołnierzy.
Okupanci, jak informuje Ukrinform, starają się uzupełniać stan osobowy swojej armii obiecując Rosjanom korzystne warunki finansowe i kontrakty krótkoterminowe. Sami Rosjanie nazywają takie umowy „jednokierunkowymi”.