- Jeśli Julia Tymoszenko nadal nie będzie wypełniać decyzji procesowych śledczego, Prokuratura Generalna będzie zmuszona zwrócić się do sądu z prośbą o zmianę środka zapobiegawczego na areszt - oświadczył rzecznik prokuratury Jurij Bojczenko.
W związku ze śledztwami o nadużycia, do których doszło za rządów Tymoszenko, obecnie obowiązuje ją jedynie zakaz opuszczania miejsca zamieszkania.
Bojczenko wytłumaczył, że we wtorek była premier po raz kolejny pojawiła się w prokuraturze bez adwokata, gdyż po zwolnieniu poprzedniego obrońcy domaga się obecnie, by jej interesy reprezentował jeden z deputowanych opozycyjnego parlamentarnego Bloku Julii Tymoszenko, Serhij Własenko.
Zdaniem prokuratury Tymoszenko zwolniła poprzedniego adwokata wiedząc, że Własenko, jako parlamentarzysta, nie może prowadzić działalności adwokackiej.