Miedwiediew skrytykował jakość produkowanych w Rosji samolotów. Ocenił, że rosyjskie maszyny ustępują produkowanym na Zachodzie.
- Doświadczyłem tego na własnej skórze - powiedział.
Miedwiediew nie rozwinął tej myśli, ale źródło w jego otoczeniu wyjaśniło, że w oddanym do dyspozycji samolocie Tu-214 wystąpiły usterki.
- W czasie lotu prezydenta na Tu-214 miały miejsce problemy z podwoziem. Maszyną tą lecieliśmy zaledwie kilka razy - oznajmił anonimowy przedstawiciel Kremla, którego cytuje agencja RIA-Nowosti. - Ten piękny samolot kosztuje około 50 mln dolarów. Obecnie nie nadaje się do eksploatacji. Producent rozbiera go na części, by zrozumieć, gdzie tkwi błąd - powiedział rozmówca rosyjskiej agencji.
RIA-Nowosti zauważyło też, że na potrzeby Miedwiediewa zakupiono samolot Falcon-900, gdyż stało się jasne, że wkrótce prezydent nie będzie miał czym latać.