Prezydent Andrzej Duda przebywał w Kanadzie od 8 do 11 maja. Zanim jego wizyta się rozpoczęła, 7 maja tamtejszy KOD zorganizował demonstrację przed ambasadą RP. Co ciekawe - według relacji przedstawicieli patriotycznej kanadyjskiej Polonii dyplomaci z ambasady RP po cichu wspierali KOD, izolując prezydenta od Polonii, m.in. poprzez niewydawanie akredytacji członkom środowisk patriotycznych.
Na szczęście właśnie 7 maja - zaraz po proteście KOD - klub "GP" w Ottawie przy współpracy Klubu "GP" w Montrealu oraz innymi organizacjami patriotycznymi zorganizował wiec poparcia dla prezydenta Dudy. Przyćmił on manifestację obrońców III RP.
Podobnie było 10 maja. Gdy środowiska związane z KOD próbowały zakłócić wizytę prezydenta RP, przed kanadyjskim parlamentem odbyła się liczna kontrdemonstracja stowarzyszeń patriotycznych Polonii, wspieranych przez Kluby "GP" w Ottawie i Montrealu. Andrzej Duda - wyraźnie poruszony tym wsparciem - uścisnął ręce uczestnikom patriotycznego wiecu.