Islamscy bojownicy zaatakowali cywilny konwój, eskortowany przez żandarmerię wojskową, w pobliżu miasta Arbinda.
Według władz w ataku zginęło 65 cywilów i 15 żołnierzy. Siły bezpieczeństwa poinformowały, że zginęło również 80 dżihadystów.
Burkina Faso i inne kraje Sahelu od lat zmagają się z atakami grup dżihadystycznych, mających związki z Al-Kaidą i Państwem Islamskim. Mimo międzynarodowych misji antyterrorystycznych z udziałem żołnierzy m.in. Francji i USA stan bezpieczeństwa w regionie nie uległ poprawie. Ocenia się, że od 2015 roku w tego rodzaju atakach życie straciło 1500 osób, a ponad milion zostało zmuszonych do opuszczenia swych domostw.