Agencja obniżyła swoje szacunki, bo zimą do Szwecji próbowało się dostać znacznie mniej imigrantów, niż przypuszczano. Uważa się, że to efekt ściślejszych kontroli na granicach oraz wprowadzeniu ograniczeń w rejestrowaniu azylantów. Dla porównania: w pierwszym kwartale 2015 r. zarejestrowano w szwedzkich ośrodkach 13 tys. uchodźców, a w tym roku - 9 tys.
Ale i tak liczba nowych przybyszów z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu może wynieść w tym roku w Szwecji ok. 100 tys. Minister ds. migracji - Morgan Johansson - powiedział, że to maksymalna granica możliwości jego kraju.