Do miasta Adżdabija wyjechały z okolic Bengazi dziesiątki samochodów z uzbrojonymi bojownikami.
Na przedpolach miasta na powstańców spadł grad pocisków z czołgów i moździerzy sił rządowych i atak się załamał. Rebeliantom udało się jak dotąd tylko odbić terminal naftowy Zuwajtina, około 20 kilometrów od Adżdabii.
Brytyjskie Ministerstwo Obrony podało, że w nocy z niedzieli na poniedziałek wojsko tego kraju zrezygnowało z przeprowadzenia kolejnego ataku z powietrza, ponieważ w rejonie planowanego uderzenia dostrzeżono "nieznaną liczbę cywilów".
Rebelianci podkreślają, że wojska dyktatora Muammara Kaddafiego ściągają do miasta Misrata ludność cywilną z pobliskich miejscowości, by służyła jako żywe tarcze. O Misratę toczą się krwawe walki pomiędzy armią i powstańcami. Jak podali rebelianci, armia ostrzelała tam tłum przeciwników rządu, zabijając 11 osób i raniąc ponad 50.