Jak poinformowała agencja Kyodo, z bloku trzeciego wydobywa się biały dym, a z bloku drugiego - obłoki białej pary. Już w poniedziałek z bloku drugiego wydobywała się para, a z trzeciego - szary dym, które jednak do wieczora zniknęły. Przyczyna tych zjawisk nie była znana.
Ekipy techniczne, które ze względów bezpieczeństwa zostały wcześniej wycofane z siłowni, we wtorek rano powróciły do pracy, gdyż spadł poziom radiacji w elektrowni - poinformowała zarządzająca nią spółka Tepco.
Tymczasem telewizja NHK podała informację o silnym skażeniu radioaktywnym wody morskiej na wschodnim wybrzeżu, w pobliżu elektrowni Fukushima.
Według oficjalnych danych liczba ofiar trzęsienia ziemi w Japonii wzrosła do ponad 9 tys. Na liście zaginionych jest 12 tys. osób.