Tym razem wybuch miał miejsce w reaktorze numer dwa i spowodował prawdopodobnie radioaktywny wyciek. Agencja Kyodo podała, że wybuch uszkodził obudową reaktora numer dwa i w jego skutku mogło dojść do radioaktywnego wycieku. Zarządzająca elektrownią spółka TEPCO nie wyklucza, że doszło też do stopienia się rdzenia reaktora. TEPCO o sytuacji kryzysowej cały czas informuje rząd. Po wybuchu TEPCO ewakuowała obsługę reaktora numer dwa, pozostawiając jedynie pracowników, którzy pompują wodę do jego chłodzenia.
W położonej na południe od Fukushimie prefekturze Ibaraki nastąpił w ostatnich godzinach wzrost promieniowania radioaktywnego. Wiejący z północy wiatr spycha radioaktywną chmurę w kierunku
oddalonego o 260 km od Fukushimy Tokio. W stolicy Japonii wzrósł poziom promieniowania, paniki nie ma, ale część mieszkańców zamierza opuścić miasto.
To już trzeci od soboty wybuch w uszkodzonej przez trzęsienie ziemi elektrowni Fukushima. Wcześniej do eksplozji doszło w reaktorach numer jeden i trzy.