Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

​Po eksplozji pasażer wyssany z samolotu

Na pokładzie samolotu wschodnioafrykańskich linii lotniczych Daall doszło do wybuchu. Śledczy twierdzą, że materiały wybuchowe wniosła osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim.

Autor:

Na pokładzie samolotu wschodnioafrykańskich linii lotniczych Daall doszło do wybuchu. Śledczy twierdzą, że materiały wybuchowe wniosła osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim. Eksplozja rozerwała burtę maszyny. Jeden z pasażerów został wyssany z pokładu na zewnątrz i zginął.

Airbus A321 wystartował z Mogadiszu w Somalii. 20 minut po starcie doszło do wybuchu. Burta samolotu została rozerwana, jedna osoba została wyssana na zewnątrz. Samolot zawrócił i awaryjnie lądował na lotnisku w Mogadiszu.

Trwa śledztwo wyjaśniające ten incydent. Pierwsze wnioski mówią o tym, że bombę na pokład mogła wnieść osoba znajdująca się na wózku inwalidzkim. Nie była ona szczegółowo kontrolowana na lotnisku.

Nie jest jeszcze potwierdzone, czy to zamachowiec wypadł z samolotu. Świadkowie twierdzą, że przed wyssaniem z kabiny ubranie tej osoby płynęło.
 
Jeden z dyplomatów w rozmowie z „Wall Street Journal” powiedział, że „osoba dostała się do samolotu na wózku inwalidzkim i jest podejrzewana o bycie zamachowcem samobójcą”.
 
Policja niedługo po wypadku około 30 km od Mogadiszu znalazła zwłoki. Świadkowie mówią, że ciało „spadło z nieba”.

Do zamachu nie przyznała się póki co żadna z grup terrorystycznych.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,tvn24.pl

NAJNOWSZE Świat