To miała być pierwsza od ponad 200 lat egzekucja w Tennessee. Skazana na śmierć w 1996 r. za zabójstwo 50-letnia obecnie Christa Pike miała być pierwszą kobietą straconą w USA od 2023 r. Wykonanie kary śmierci nie powiodło się. Mimo podania dwóch zastrzyków, kobieta przeżyła próbę wykonania kary śmierci.
Jak poinformował adwokat skazanej Randy Spiveyw, kobieta jest w stanie krytycznym i otrzymuje w szpitalu pomoc ratującą życie.
Prawnik przekazał, że nie wiadomo obecnie, jakie są rokowania 50-letniej Pike. Jej obrońcy domagają się zmiany kary śmierci na inną i rozważają dalsze kroki prawne.
Tak przebiegała egzekucja
Spivey ujawnił też nowe szczegóły nieudanej egzekucji. Według niego personel przez około godzinę próbował założyć Pike wenflon, używając co najmniej siedmiu igieł tylko w jej lewej ręce. Po podaniu drugiej dawki pentobarbitalu skazana nadal oddychała.
Gubernator Tennessee Bill Lee zarządził niezależne dochodzenie w sprawie przebiegu egzekucji i przyznał, że pozostaje „wiele pytań” wymagających odpowiedzi. Do końca roku wstrzymał też wykonywanie kary śmierci w stanie. Stanowy departament więziennictwa utrzymuje natomiast, że personel wykonał wszystkie czynności przewidziane w obowiązującym protokole.
Pike została 19-letniej Colleen Slemmer. Miała 18 lat, gdy wraz ze swoim ówczesnym chłopakiem pobiła, torturowała i zabiła Slemmer, którą poznała na obozie dla nastolatków z problemami. Jej adwokaci, zabiegając o złagodzenie kary, wskazywali m.in. na wiek Pike w chwili zbrodni oraz fakt, że jako dziecko była wykorzystywana seksualnie.