W sobotę w elektrowni atomowej Fukushima I na skutek awarii systemu chłodzenia mogła rozpocząć się częściowa reakcja topienia rdzenia reaktora numer 1 - poinformowała japońska agencja bezpieczeństwa nuklearnego. Wokół reaktora wykryto radioktywny cez. Kilka godzin później, o 9 polskiego czasu, doszło w niej do eksplozji - podała japońska agencji Jiji. Władze natychmiast zapewniły, że reaktor nie został uszkodzony.
Wcześniej Associated Press, powołując się na japońską Komisję Bezpieczeństwa Nuklearnego podała, że taka reakcja "jest możliwa", a agencja TASS podała, że "niekontrolowana" reakcja jest już w toku. Według EFE, władze japońskie nie wykluczają, że reakcja topienia rdzenia reaktora może być w toku. Rzecznik Tokyo Electric Power co.(TEPCO) zapewnił AFP, że nie doszło do reakcji.
Z okolic elektrowni atomowych Fukushima I oraz Fukushima II położonych około 240 km na północ od Tokio ewakuowano między 45 a 48 tys. osób - agencje podają różne dane na temat liczby ewakuowanych.
Nadal obowiązuje stan pogotowia na wypadek powtórnego uderzenia tsunami. W sobotę około 4. rano czasu lokalnego wstrząs wtórny o sile 6,7 st (wcześniej oceniany na 6,2 st) nawiedził prefekturę Niigata na północnym-zachodzie kraju, powodując lawiny i osunięcia terenu.
Piątkowy wstrząs miał siłę 8,8 w skali Richtera. Spowodowały falę tsunami, która sięgnęła nawet 10 metrów. Podmywała budynki i unosiła ze sobą samochody, zalewała pola uprawne i drogi. To najsilniejsze trzęsienie ziemi w Japonii od ponad stu lat.
Do trzęsienia doszło o godz. 14.46 czasu miejscowego. Towarzyszyła mu seria wstrząsów wtórnych. Epicentrum znajdowało się około 130 km od wschodniego wybrzeża wyspy Honsiu. Wstrząsy odczuwalne były w Tokio.
- Nie ma żadnych informacji o ofiarach piątkowego trzęsienia ziemi wśród Polaków - powiedział w piątek I radca ambasady RP w Tokio Mirosław Zasada. Podkreślił, że pracownikom placówki nie udało się skontaktować ze wszystkimi Polakami.
- Unia Europejska jest gotowa przyjść z pomocą Japonii po katastrofalnym trzęsieniu ziemi - zapewnili we wspólnym oświadczeniu przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy i przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Barroso.
"Unia Europejska wyraża solidarność i składa kondolencje narodowi i rządowi Japonii, a także rodzinom ofiar w tym trudnym momencie. Jesteśmy gotowi pomóc w każdy możliwy sposób, gdyby było to potrzebne" - napisali Barroso i Van Rompuy.
Koncerny motoryzacyjne Nissan i Honda zawieszą w poniedziałek produkcję we wszystkich swoich zakładach w Japonii. Pracę już wczoraj wstrzymano w Sony i Toshiba - poinformowała agencja Kyodo. Po trzęsieniu ziemi w Japonii straty sięgnąć mogą stu miliardów dolarów.