Rosji wcześniej domagała się ich uwolnienia, twierdząc, że byli oni jedynie przechodniami, którzy przypadkowo znaleźli się w miejscu, gdzie odbywały się demonstracje.
Łagodność wyroku wobec rosyjskich obywateli, w sytuacji gdy kilku Białorusinów zostało skazanych pod tym samym zarzutem na kilkuletnie kary więzienia, dowodzi - jak twierdzą analitycy - że presja Rosji na białoruskie władze okazała się skuteczna.