Agencja Reutera podała, że ubrani po cywilnemu funkcjonariusze wojska i policji strzelali do tysięcy ludzi, chcących dołączyć do protestujących studentów, którzy od połowy lutego koczują przed budynkiem uczelni w Damarze.
Do zamieszek dochodziło również w innych regionach kraju.
W piątek Salah odrzucił przedstawiony przez opozycję plan oddania przez niego władzy do końca br.