Rządy USA, Szwajcarii, Turcji i Holandii namawiają swoich obywateli do wyjazdu z Egiptu, gdzie od kilku dni trwają krwawe antyrządowe protesty. Coraz więcej państw - w tym Chiny, Australia, Francja, Niemcy, Belgia, Szwecja, Finlandia i Rosja - wydały ostrzeżenie przed podróżowaniem do Egiptu.
Za granicę uciekają też sami Egipcjanie, głównie biznesmeni i gwiazdy świata rozrywki. Miniona noc w Kairze przebiegła dosyć spokojnie.
Prezydent Hosni Mubarak wezwał premiera Ahmeda Shafiqa do wprowadzenia reform politycznych i gospodarczych.