Załogę porwanego statku oprócz Niemców stanowili Ukraińcy, Filipińczycy i Rosjanie. Według informacji armatora, na pokładzie jednostki, znajdowali się też Polacy.
Porwany przez piratów statek Beluga Nomination, pływający pod niemiecką banderą, należy do bremeńskiego armatora Beluga Shipping GmbH. Armator poinformował o tym dzisiaj, jednak nie podając dalszych szczegółów dotyczących załogi czy portu docelowego, do którego zmierzała jednostka.
Ataki piratów kosztują rocznie światową ekonomię od 7 do 12 miliardów dolarów rocznie. Od dłuższego czasu złą sławę zyskali w tym względzie somalijscy piraci, którzy napadają i uprowadzają statki przepływające w pobliżu wybrzeży tego kraju. Porwania dokonywane są głównie w celach zarobkowych, a armatorzy godzą się na wpłacanie okupu.