Ochrona zatrzymała mężczyznę, który nie zdążył zadać ciosu - potwierdził rzecznik rządu Kari Mokko.
Do incydentu doszło w mieście Turku na zachodzie Finlandii. Premier prowadził tam kampanię przed niedzielnymi wyborami do władz lokalnych.
Z relacji mediów wynika, że mężczyzna, o którym nie podano po ataku żadnych informacji prócz tej, że miał długie włosy, zbliżył się do premiera, trzymając nóż. Zatrzymali go ochroniarze szefa rządu, a następnie został zabrany przez policjantów, którzy nałożyli mu kajdanki.

