- Osoby przewlekle chore zamieszkują w około 40 proc. gospodarstw domowych na Ukrainie. Brak dostępu do opieki medycznej doprowadził już do ponad 3 tys. zgonów takich osób; były to zgony przedwczesne, których w innych okolicznościach dałoby się uniknąć - przekazał Kluge podczas specjalnej sesji Europejskiego Komitetu Regionalnego WHO w Kopenhadze.
Szpitale i inne placówki służby zdrowia są od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę (od 24 lutego) celem ataków najeźdźcy. WHO udokumentowała już około 200 takich przypadków. Najtrudniejsza sytuacja panuje w obwodzie ługańskim na wschodzie kraju, gdzie zniszczono już wszystkie tego rodzaju obiekty.
Wcześniej we wtorek pojawiły się doniesienia, że rosyjskie wojska splądrowały szpital w zajętym mieście Kreminna.
- W pierwszych dniach okupacji wrogowie zaczęli demontować sprzęt w miejscowym szpitalu i przewozić go do Ługańska lub Rosji
- poinformował szef władz obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj.