Najwyraźniej brak konkurencji zauważył sam premier i występując z trybuny zjazdu zapowiedział demokratyzację Jednej Rosji. Obiecał m.in. wewnętrzne dyskusje w partii, alternatywne wybory na partyjne funkcje i zwiększenie roli podstawowych organizacji partyjnych.
Miedwiediew wstąpił do partii i po raz pierwszy w historii Rosji został pierwszym partyjnym szefem rządu. Wszyscy jego poprzednicy formalnie byli bezpartyjni.
Wcześniej partią Jedna Rosja kierował Wladimir Putin, który jednak formalnie do partii nie należał. To on zaproponował kandydaturę Miedwiediewa na szefa i jednocześnie poparł jego reformatorskie plany.
Miedwiedew wezwał partyjnych kolegów, by nie bali się udziału w debatach.

