Na stronie Specnazu pojawił się tekst, w którym czytamy: Uznanie zbrodni katyńskiej za zbrodnię "wojenną" i obciążenie odpowiedzialnością za nią Związku Radzieckiego należy rozpatrywać jako kolejny krok Zachodu, skierowany na przeniesienie Rosji, jako następcę prawnego ZSRR, z grona państw-zwycięzców do kategorii winowajców światowej rzezi w latach 1939-45.
Z materiału dowiemy się też, że przed Trybunałem Norymberskim "egzekucje katyńskie znalazły się w gronie udowodnionych przestępstw liderów nazistowskich".
Wiceszef sejmowej Komisji SZ Witold Waszczykowski (PiS) mówi, że - podobnie jak w przypadku kłamstwa oświęcimskiego, czy nieprawdziwych sformułowań o polskich obozach koncentracyjnych – polskie MSZ "powinno protestować wszędzie tam, gdzie pokazuje się kłamstwo katyńskie".
Z kolei szef klubu SP Arkadiusz Mularczyk zapowiada wystąpienie do MSZ z pytaniem, jakie kroki zamierza podjąć oraz z wnioskiem o zdecydowaną reakcję. "Nie możemy pozwolić na zakłamywanie prawdy o Katyniu" – podkreśla.
