Za główną przeszkodę w rozmowach z Amerykanami uznali „chwiejne, niekonsekwentne i mało konkretne” stanowisko USA.
W opublikowanym oświadczeniu napisano, że „Islamski Emirat” zdecydował, iż dotychczasowe rozmowy z Amerykanami w Katarze były „stratą czasu”. Zarzucono Amerykanom brak woli realizowania podjętych ustaleń.
W styczniu br. talibowie otworzyli biuro w Katarze.
Agencja dpa odnotowuje, że w oświadczeniu o zawieszeniu rozmów z Amerykanami nie nawiązano do niedawnych incydentów w Afganistanie - masakry cywilów przez amerykańskiego żołnierza i spalenia egzemplarzy Koranu.
