Brazylia podjęła decyzję, w której domaga się, by Rosjanin po zakończeniu odbywanej kary więzienia opuścił kraj. Nie sprecyzowano jednak, gdzie 40-letni Siergiej Czerkasow miałby zostać deportowany. Zdaniem BBC News Brasil decyzja ta otworzyła drogę powrotu domniemanego szpiega do Rosji.
Na te wieści zareagowała amerykańska dyplomacja. Rzecznik Departamentu Stanu USA Tommy Pigott oświadczył, że Waszyngton jest "głęboko zaniepokojony" decyzją Brazylii, która osłabia wspólne zobowiązanie do zwalczania zagranicznej ingerencji.
„Stany Zjednoczone są głęboko zaniepokojone decyzją Brazylii o zezwoleniu na opuszczenie kraju osobie o znanych powiązaniach z rosyjskim wywiadem. Decyzja ta podważa nasze wspólne zobowiązanie do zwalczania zagranicznej ingerencji i ochrony integralności naszych instytucji demokratycznych”
– podano w komunikacie.
Udawał brazylijskiego studenta
Czerkasow został zatrzymany przez holenderskie służby w marcu 2022 r., gdy miał rozpocząć staż w Międzynarodowym Trybunale Karnym (MTK) w Hadze. Posługiwał się wówczas fałszywymi dokumentami, podając się za brazylijskiego studenta. Według ustaleń holenderskich służb był oficerem Głównego Zarządu Wywiadowczego Rosji (GRU), który próbował zinfiltrować MTK w celu wpłynięcia na postępowania, dotyczące zbrodni wojennych popełnionych w Ukrainie.
Po zatrzymaniu holenderskie władze deportowały Czerkasowa do Brazylii, gdzie został skazany na 15 lat pozbawienia wolności za kradzież tożsamości. Sąd drugiej instancji zmniejszył wymiar kary do pięciu lat więzienia. Po wydaniu wyroku Rosja wystąpiła do Brazylii z wnioskiem o jego ekstradycję, utrzymując, że nie był szpiegiem, lecz handlarzem narkotyków oskarżonym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej.
Funkcjonował pod fałszywą tożsamością
Według brazylijskiego portalu Globo Czerkasow urodził się w Rio de Janeiro, lecz wiele lat spędził w stolicy Argentyny, Buenos Aires. W 2010 r. wrócił do Brazylii, gdzie przez lata funkcjonował pod fałszywą tożsamością. Jak ustalił portal Universo Online, dzięki sfałszowanym dokumentom podjął studia na Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa w Stanach Zjednoczonych, jednocześnie starając się o staże w amerykańskich instytucjach rządowych i organizacjach międzynarodowych. Informacje przekazane Brazylii przez CIA wskazywały, że Czerkasow wjechał do Stanów Zjednoczonych pod fałszywą tożsamością i prowadził tam działalność szpiegowską - podał portal CNN Brasil.
Brazylijscy śledczy ustalili również, że posiadał kryjówkę w Cotii, w stanie Sao Paulo. Przechowywał tam sprzęt oraz zaszyfrowaną korespondencję. Miejsce miało pełnić funkcję zaplecza logistycznego dla siatki wywiadowczej.