„Powinniśmy odbudować naszą twardą siłę w obliczu nowej epoki, bardzo odmiennej od tej, w której zaprojektowano sporą część naszego wojskowego wyposażenia” - zadeklarował polityk w tekście dla dziennika „Times”, zapowiadając, że na kontraktach na nowe uzbrojenie skorzystają przede wszystkim firmy brytyjskie, co ma doprowadzić do „odbudowy i ponownego uprzemysłowienia” Zjednoczonego Królestwa. „Możemy jednocześnie bronić naszego bezpieczeństwa narodowego, chronić i rozwijać gospodarkę oraz wzmacniać państwo” - zapewnił.
„Wsparcie Wielkiej Brytanii dla Ukrainy pozostanie niezachwiane”
- zapowiedział Burnham, dodając, że bezpieczeństwo państwa i bezpieczeństwo euroatlantyckie są nierozerwalnie związane z tym, co dzieje się w Ukrainie.
Burnham zadeklarował też, że chce zacieśnienia współpracy pobrexitowej Wielkiej Brytanii z UE w takich sferach jak współpraca w walce z nielegalną imigracją, terroryzmem i dezinformacją napędzaną przez sztuczną inteligencję.
„Chcę jeszcze bliższych relacji z państwami Europy, większej pracy w ramach europejskich formatów, takich jak E3 (Zjednoczone Królestwo, Francja i Niemcy), wzmocnienia europejskiego filaru NATO oraz usuwania barier we współpracy przemysłów obronnych” - zadeklarował.
Burnham zapowiedział też, że na stanowisku doradcy ds. bezpieczeństwa pozostawi Jonathana Powella, byłego szefa kancelarii Tony'ego Blaira i głównego negocjatora ze strony brytyjskiej podczas rozmów ws. zakończenia konfliktu w Irlandii Północnej. Powell zajmuje stanowisko doradcy ds. bezpieczeństwa od grudnia 2024 r.
W czwartek formalnie rozpoczął się proces zgłaszania nominacji w wyborach na nowego szefa Partii Pracy, który potem zostanie premierem Zjednoczonego Królestwa. Faworytem i jedynym politykiem, który zadeklarował chęć udziału, jest Burnham.
W czerwcu rezygnację ze stanowiska premiera zapowiedział Keir Starmer.