14 lat pozbawienia wolności - taki wyrok usłyszał we wtorek związany ze niezależnym Stowarzyszeniem Memoriał rosyjski prawnik Bachrom Chamrojew. Mężczyznę skazano m.in. za rzekome "publiczne nawoływanie do działań terrorystycznych". Zdaniem członków zlikwidowanego przez Kreml stowarzyszenia, był to jedynie pretekst wymyślony przez reżim.
Decyzją sądu w Moskwie Chamrojew spędzi trzy lata w więzieniu, a następnie 11 lat w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.
Prawnika oskarżono o promowanie nielegalnej w Rosji islamskiej organizacji Hizb ut-Tahrir. W rzeczywistości aktywistę, który udzielał pomocy prawnej migrantom jako szef fundacji Jordam (z jęz. uzbeckiego "pomoc"), ukarano jednak za współpracę z Memoriałem i składanie raportów o represjach politycznych, w tym do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka - czytamy na portalu niezależnej rosyjskiej telewizji Nastojaszczeje Wriemia.
Proces Chamrojewa stał się dla Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) użytecznym narzędziem wywierania nacisku na Memoriał. To właśnie w ramach (jego) sprawy karnej FSB przeprowadziła w marcu 2022 roku rewizje w biurach (naszej organizacji)
– przypomniało stowarzyszenie.
Założony w 1987 roku Memoriał, jedna z najstarszych i najbardziej zasłużonych rosyjskich organizacji pozarządowych, przez dekady zajmował się badaniem i dokumentowaniem represji politycznych oraz naruszeń praw człowieka w ZSRR i Rosji. W grudniu 2021 roku stowarzyszenie zostało zlikwidowane przez rosyjskie władze. W październiku ubiegłego roku sąd w Moskwie nakazał przejęcie przez państwo biura Memoriału.
Działacze organizacji kontynuują swoją pracę bez tworzenia nowych oficjalnych struktur.