W jednej z klinik w Moskwie w wyniku powikłań po skomplikowanej operacji płuca zmarł prezydent separatystycznej Abchazji Siergiej Bagapsz. Wiadomość o śmierci 62-letniego Bagapsza potwierdziła jego administracja (kancelaria).
Abchaski prezydent był operowany na początku ubiegłego tygodnia przez zespół chirurgów z Rosji i Francji. Trzy dni temu jego stan gwałtownie się pogorszył. Został podłączony do respiratora. Według portalu Life News, w piątek wieczorem był powtórnie operowany.
Rosyjscy komentatorzy ujawniają zaskoczenie Kremla tą śmiercią.
- Dla Rosji to poważny problem, albowiem w sytuacji, kiedy widzimy niestabilność w sąsiedniej Gruzji, nagłe wybory prezydenta Abchazji będą oznaczały nasilenie różnego rodzaju prowokacji. Będą podejmowane próby podzielenia politycznej elity Abchazji. Śmierć Siergieja Bagapsza stworzy wiele problemów Suchumi i Moskwie – powiedział rosyjskim mediom dyrektor jednego z centrum analitycznych w Moskwie Alieksiej Własow.
Bagapsz zostanie pochowany w Abchazji. Obowiązki prezydenta tej zbuntowanej republiki, która przy poparciu Rosji w 2008 r. odłączyła się nieformalnie od Gruzji, przejął tymczasowo wiceprezydent Aleksandr Ankwab. Zgodnie z konstytucją Abchazji, nowy prezydent powinien być wybrany w ciągu trzech miesięcy.
Bagapsz - w czasach ZSRR aparatczyk komunistyczny - był prezydentem od 12 stycznia 2005 r. 12 grudnia 2009 r. został wybrany na drugą kadencję. Wcześniej - w latach 90. - był wicepremierem, a później premierem republiki.
Abchazja - podobnie jak Osetia Południowa, inny separatystyczny region Gruzji – ogłosiła niepodległość po kilkudniowej wojnie Rosji z Gruzją na początku sierpnia 2008 r. Jej niepodległość - poza Rosją - uznały tylko Nikaragua, Nauru i Wenezuela.
„Jego śmierć to ból głowy dla Rosji”
W jednej z klinik w Moskwie w wyniku powikłań po skomplikowanej operacji płuca zmarł prezydent separatystycznej Abchazji Siergiej Bagapsz.
Autor: Olga Alehno
Autor: Olga Alehno
Źródło: