Nie ustalono jeszcze, czy również bin Laden przebywał tam od 2006 r.
Żona bin Ladena, zidentyfikowana jako urodzona w Jemenie Amal Ahmed Abdul Fatah, twierdzi, że przez cały ten okres nie opuszczała górnych pięter willi. Jest przesłuchiwana przez służby pakistańskie wraz z dwiema innymi żonami bin Ladena, zatrzymanymi po operacji komandosów amerykańskich, którzy 2 maja zabili przywódcę Al-Kaidy.
W rękach władz pakistańskich jest też ośmioro lub dziewięcioro dzieci, które znajdowały się w willi w Abbotabadzie, gdy Pakistańczycy weszli tam po wycofaniu się komandosów amerykańskich.
Associated Press pisze, że w sytuacji, gdy relacje przedstawicieli USA z przebiegu akcji komandosów są „zmienne i niekompletne”, zeznania żon bin Ladena mogą pomóc w ujawnieniu wielu szczegółów.
Agencja dodaje, że zeznania te będą również pomocne w ustaleniu, jak bin Laden spędzał czas i jak udało mu się pozostać w ukryciu, gdy mieszkał w dużej willi, w pobliżu akademii wojskowej w mieście garnizonowym, dwie i pół godziny samochodem od Islamabadu.