Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Tenisowy rollercoaster w Meridzie. Olbrzymi sukces Magdaleny Fręch [WIDEO]

Magdalena Fręch po raz trzeci w karierze zagra w finale turnieju WTA. Polska tenisistka po pełnym emocji trzysetowym pojedynku pokonała Chinkę Shuai Zhang 6:2, 6:7 (6), 6:3. "Nie wiem, jak wygrałam ten mecz" - przyznała Fręch.

Magdalena Fręch awansowała do finału turnieju WTA 500 w meksykańskiej Meridzie. Polka po trzysetowym boju pokonała Shuai Zhang i po raz trzeci w karierze zagra o tytuł w cyklu WTA. Jej rywalką będzie Hiszpanka Cristina Bucsa, która w półfinale wyeliminowała najwyżej rozstawioną Jasmine Paolini 7:5, 6:4.

Magdaleny Fręch w finale w Meridzie

Mecz rozpoczął się od przełamania serwisu Polki, ale Fręch szybko odzyskała kontrolę, wygrywając cztery kolejne gemy i pewnie sięgając po pierwszego seta. W drugiej partii miała aż cztery piłki meczowe – dwie przy podaniu rywalki i dwie w tie-breaku – jednak Zhang odwróciła losy seta, zdobywając cztery punkty z rzędu od stanu 4–6.
Decydujący set był wyrównany do 3:3, po czym Fręch wygrała trzy kolejne gemy i zamknęła spotkanie przy piątej piłce meczowej.

Właściwie nie wiem, jak wygrałam ten mecz. Starałam się zachować spokój, ale nigdy nie jest łatwo, gdy marnuje się cztery piłki meczowe i trzeba grać kolejnego seta. W końcówce brakowało mi już sił

– przyznała Polka w rozmowie z WTA.

Awans do finału w Meridzie zapewni Fręch awans na 36. miejsce w rankingu WTA, a triumf dałby jej pozycję w pierwszej trzydziestce.

Magdalena Fręch (Polska, WTA 57) - Shuai Zhang (Chiny, WTA 86) 6:2, 6:7 (6-8), 6:3

Źródło: pap, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane