Iga Świątek odpadła w półfinale w Cincinnati. Broniąca tytułu i rozstawiona z numerem siódmym Polka po blisko trzech godzinach intensywnej gry przegrała z Jessicą Pegulą. Amerykańska tenisistka tym samym przerwała serię zwycięstw Świątek i sprawiła, że bilans ich rywalizacji jest bliski remisu: 6–7.
Pegula lepsza od Świątek w Cincy
Mecz mimo utrudniającego grę silnego wiatru stał na dobrym poziomie — nie brakowało długich wymian, gemów na przewagi i efektownych zagrań. W pierwszym secie obie tenisistki wymieniały przełamania, ale kluczowy okazał się gem przy 5:5, gdy Świątek oddała podanie po prostym błędzie przy siatce. Pegula wykorzystała pierwszą piłkę setową.
W drugiej partii inicjatywę przejęła Polka, prowadząc 4:2. Choć Pegula odrobiła stratę, Świątek wygrała dwa kolejne gemy i doprowadziła do decydującego seta. W trzeciej odsłonie 25‑latka z Raszyna znów zaczęła lepiej, wychodząc na 3:1. Pegula odpowiedziała jednak serią mocnych gemów, wyrównała na 3:3, a w dziewiątym gemie przełamała Świątek po długiej walce od stanu 0–40. Serwując na mecz, Amerykanka nie wypuściła przewagi.
Porażka oznacza, że w poniedziałkowym notowaniu rankingu WTA Świątek spadnie na ósme miejsce. Pegula — niezależnie od wyniku finału — pozostanie trzecia. Turniej w Cincinnati jest ostatnim poważnym testem przed US Open, startującym 30 sierpnia.