Rybakina od początku wyglądała na ograniczoną fizycznie. Na lewej nodze miała taśmę wzdłuż ścięgna Achillesa, a w szóstym gemie, podczas własnego serwisu, poprosiła o przerwę medyczną. Po krótkiej konsultacji wróciła do gry, lecz nie była w stanie normalnie serwować i po chwili podjęła decyzję o zakończeniu spotkania.
Świątek awansuje po kreczu Rybakiny
Mam nadzieję, że z Jeleną wszystko będzie dobrze. Wiem, że dla niej priorytetem jest US Open i walka o prowadzenie w rankingu, ale zdrowie jest najważniejsze
– powiedziała Świątek na korcie.
Elena Rybakina retires from her match against Iga Swiatek in Cincinnati.
— The Tennis Letter (@TheTennisLetter) August 20, 2026
Wow… this is heartbreaking.
Hoping it’s not an Achilles injury ahead of the U.S. Open.
She was two wins away from the #1 ranking.
Hopefully she’ll be okay and recover quickly.
❤️🩹 pic.twitter.com/P6QkNqlDBN
Obie tenisistki spotkały się niedawno – 12 sierpnia w finale w Toronto, gdzie Polka wygrała 6:2, 6:3. W Cincinnati oczekiwano bardziej wyrównanego meczu, zwłaszcza że Rybakina miała realną szansę zostać liderką rankingu WTA. Po odpadnięciu Aryny Sabalenki w 1/8 finału Kazaszka potrzebowała awansu do finału, by przejąć prowadzenie na liście WTA.
Dla Świątek również był to ważny pojedynek rankingowy. Polka, obecnie piąta, w przypadku porażki mogłaby spaść nawet na dziewiąte miejsce. Po ćwierćfinale wirtualnie jest ósma, a awans do finału dałby jej szóstą pozycję.
W sobotnim półfinale Świątek zmierzy się z Jessicą Pegulą, która wcześniej pokonała Amandę Anisimovą 6:4, 2:6, 7:6 (4). Bilans bezpośrednich spotkań: 7–5 dla Polki.