Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Gauff zniszczyła rakietę i wszystko nagrały kamery. Świątek: "Jesteśmy tenisistami czy zwierzętami w zoo?"

Po tym, jak Coco Gauff została uchwycona przez kamery w momencie rozbijania rakiety, głos zabrała także Iga Świątek. Polska tenisistka przyznała, że zawodnicy na niektórych turniejach czują się obserwowani niemal bez przerwy.

Autor:

Gauff zniszczyła rakietę 

Gauff gładko przegrała z Ukrainką Eliną Switoliną 1:6, 2:6. Wyładować złość chciała w ustronnym miejscu i nie miała świadomości, że jest filmowana.

- Może należałoby o tym porozmawiać, bo czuję, że prywatność na tym turnieju mamy tylko w szatni. Uważam, że pewne rzeczy nie powinny być transmitowane

– powiedziała.

Świątek: "Jesteśmy tenisistami, czy zwierzętami w zoo?" 

Świątek zapytana o kwestie prywatności jednoznacznie zgodziła się z Gauff.

- Pytanie brzmi, czy jesteśmy tenisistami, czy zwierzętami w zoo, które obserwuje się nawet gdy defekują? Oczywiście przesadzam, ale byłoby miło mieć trochę prywatności. Przestrzeń, w której możesz coś robić, nie będąc obserwowaną przez cały świat - podkreśliła.

Sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa zwróciła uwagę, że na Wimbledonie i French Open część kortów treningowych jest odseparowana od kibiców, ale na niektórych turniejach jest się ciągle obserwowanym.

- Z pewnością to nie jest proste, ale moim zdaniem nie powinno tak być. Powinniśmy być obserwowani na korcie i w trakcie obowiązków mediowych. To jest nasza praca. Nie jest nią natomiast stanie się memem, kiedy zapomniało się akredytacji. To na pewno jest zabawne. Ludzie mają o czym mówić, ale nie uważam, żeby to było konieczne

– podkreśliła.

Świątek nawiązała do swojej niedawnej sytuacji w Melbourne, gdy zapomniała akredytacji i nie została wpuszczona do strefy dla zawodników. Musiała zadzwonić i psycholożka Daria Abramowicz przyniosła jej akredytację. W 2019 roku podobną sytuację miał Szwajcar Roger Federer.

Temat prywatności na Australian Open wraca co jakiś czas, od kiedy w 2016 roku zainstalowano dodatkowe kamery w całym kompleksie.

- To jedyna rzecz, która mi trochę przeszkadza. Ale żyjemy w społeczeństwie „Wielkiego Brata” i chyba trzeba się z tym pogodzić - mówił w 2019 roku Serb Novak Djoković.

Świątek zapytana, czy zamierza o tym porozmawiać z organizatorami, odparła: „Jaki w tym sens?”.

Polska tenisistka odpadła w środę w ćwierćfinale turnieju, przegrywając z reprezentantką Kazachstanu Jeleną Rybakiną 5:7, 1:6.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane