Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Sport

Ekspert ESPN: "Świątek jest najlepszym sportowcem w historii Polski"

Iga Świątek jest ikoną sportu. Każdy wie, kim ona jest. To najlepszy sportowiec w historii Polski" - powiedział o faworytce wielkoszlemowego turnieju tenisowego w Nowym Jorku Janusz Michallik, piłkarski ekspert z ESPN.

Autor: Tomasz Mrozek

Michallik urodził się w Chorzowie, ale od lat mieszka w USA. Piłkarski ekspert lubi tenis, jednak na kortach na Queensie pojawił się pierwszy raz w życiu. 44-krotny reprezentant USA w piłce nożnej obejrzał m.in. wygrane pojedynki Kamila Majchrzaka i Magdaleny Fręch oraz trening Igi Świątek, która wywarła na nim ogromne wrażenie.

Reklama

Michallik zapytany został, jak jego zdaniem prezentowała się na treningu Świątek.

Doskonale. Pierwszy raz coś takiego przeżywam, że można być dwa, trzy metry od światowej sławy tenisa. Jeśli chodzi o siłę, to jej partner treningowy Tomasz Moczek walił jej takie petardy, a ona bez niczego dawała sobie z tym radę. Później oglądałem zwycięski mecz Magdaleny Fręch i zauważyłem, że różnica pod tym względem była ogromna. Niebo i ziemia

– ocenił.

Według niego Świątek i Aryna Sabalenka są murowanymi kandydatkami do zwycięstwa w US Open.

O polskiej tenisistce wypowiedział się też, że znają ją wszyscy i jego zdaniem jest najlepszym sportowcem w historii Polski. Michallik został także poproszony o porównanie jej osoby z Robertem Lewandowskim.

Wiadomo, że tenis cieszy się w Polsce mniejszą popularnością niż piłka, którą kochamy i która jest naszym sportem narodowym. Lewy też sporo wygrał, strzelił mnóstwo goli. Ale ona grając w pojedynkę już okazała się najlepsza we French Open, na US Open i Wimbledonie. Kiedy skończy karierę, to będzie miała tych triumfów dużo więcej. Jest tak dobra, że wygranie takiego Cincinnati Open nie robi na nas wrażenia. Dla mnie to jest coś niemożliwego. Jest ikoną sportu. Każdy, kto lubi sport wie kim jest Iga Świątek.

– stwierdził ekspert.

 

Autor: Tomasz Mrozek

Źródło: niezalezna.pl, PAP
Reklama