Polacy po pewnym zwycięstwie półfinałowym ze Słowenią w starciu o złoto VNL 2026 stanęli naprzeciwko kolejnego wymagającego rywala - Amerykanów. Biało-czerwoni broniący trofeum wywalczonego przed rokiem byli faworytami finału i w takim stylu rozpoczęli spotkanie.
Polska kontra USA w finale VNL
Drużyna USA w pierwszym secie nie miała zbyt wiele do powiedzenia. Polacy dyktowali warunki gry i pewnie wygrali. Niestety później coś się zacięło w dobrze dotychczas naoliwionej biało-czerwonej maszynie. Rywale, w których szeregach brylowali Jake Hanes i niezmordowany Matthew Anderson, byli górą w drugiej partii.
ZASKOCZYŁ RYWALI 😎
— Polsat Sport (@polsatsport) August 2, 2026
Transmisja w Polsacie Sport 1, PS Extra 2 oraz w Polsacie 📺#VNL pic.twitter.com/2t4NRN79qU
Początek kolejnej odsłony znów przebiegał pod dyktando Polaków, ale wystarczyły dwa nieskończone ataki, by końcówka zrobiła się nerwowa.
Pięć setów w meczu o złoto
Grę na przewagi na swoją korzyść rozstrzygnęli Amerykanie i Biało-czerwoni znaleźli się pod ścianą.
𝟏𝟑𝟒 𝐤/𝐡 💣
— Polsat Sport (@polsatsport) August 2, 2026
Transmisja w Polsacie Sport 1, PS Extra 2 oraz w Polsacie 📺#VNL pic.twitter.com/Xgdakz6sHd
Czwarty set ponownie był wyrównany. Żadna z ekip nie potrafiła wypracować sobie większej przewagi. Zagrywką huknął Tomasz Fornal i zrobiło się 21:20. Trener Karch Kiraly poprosił o czas, ale Fornalowi to nie przeszkodziło - kolejny as serwisowy zbliżył Biało-czerwonych do tie-breaka. Rywale wyrównali, ale doskonały blok Polaków ostatecznie zamknął seta.
Marcin Komenda na początku tie-breaka dobrze uruchomił atak ze środka, a po skutecznej kontrze Wilfredo Leona drużyna trenera Nikoli Grbića prowadziła 3:2. Emocje sięgały zenitu, w ataku szalał Leon, a Polacy byli cały czas krok od USA i wyrwali zwycięstwo w tym finale! Biało-czerwoni wygrali siatkarską Ligę Narodów 2026!