Polscy siatkarze wygrali z Francją w trzecim meczu Ligi Narodów w Chicago i zapewnili sobie awans do turnieju finałowego VNL 2026. Po słabym otwarciu spotkania podopieczni trenera Nikoli Grbicia odbudowali grę, dominując w trzech kolejnych setach.
Fantastyczna gra Polaków w Lidze Narodów
Pierwsza partia należała do „Trójkolorowych”, którzy dzięki serii zagrywek Brizarda i skuteczności Henno wygrali 25:17. Od drugiego seta Polacy wrócili jednak do rytmu – Bołądź, Semeniuk i Leon napędzali ofensywę, a końcówka należała do Biało‑czerwonych (25:22).
W trzeciej odsłonie Polacy przejęli kontrolę po akcjach Bołądzia i Semeniuka, a Leon powiększył przewagę na 18:14. Set zakończył się wynikiem 25:21. W czwartej partii przewaga była już wyraźna – seria bloków przy zagrywce Komendy dała prowadzenie 4:0, a Polacy pewnie domknęli mecz 25:18.
Najskuteczniejszy był Bartłomiej Bołądź – zdobył 18 punktów. Polacy w Chicago radzą sobie doskonale pokonali już wicemistrzów świata Bułgarów, zawsze groźną Brazylię, a w meczu z mistrzami olimpijskimi potwierdzili fantastyczną dyspozycję.
Na zakończenie fazy zasadniczej siatkarskiej Ligi Narodów Polacy zagrają z USA (w nocy z niedzieli na poniedziałek, godz. 3.00). Turniej finałowy VNL odbędzie się w dniach 29 lipca – 2 sierpnia w chińskim Ningbo.