Reprezentacja Polski jest na razie bezbłędna podczas mistrzostw Europy. Biało-Czerwoni wygrali wszystkie trzy spotkania, nie tracąc ani jednego seta. Co więcej, w żadnym meczu nie pozwolili rywalom zdobyć więcej niż 20 punktów w partii.
Mentalne zmęczenie na Euro
Mimo imponującego bilansu Nikola Grbić przyznał, że pierwszy tydzień turnieju nie był dla niego komfortowy.
Mentalnie zmęczył mnie ten pierwszy tydzień mistrzostw. Nie jest łatwo utrzymać koncentrację, gdy różnica poziomów i jakości gry jest tak duża. Rozumiem, że dla wielu reprezentacji sam udział w mistrzostwach Europy jest szansą na rozwój i pokazanie się, ale kiedy walczy się wyłącznie o medale, takie mecze bywają wymagające pod innym względem
– przyznał szkoleniowiec.
Serb podkreślił jednak, że jego zespół zrealizował wszystkie najważniejsze założenia. Polacy utrzymali wysoki poziom gry, uniknęli problemów zdrowotnych, a szansę występu otrzymali niemal wszyscy zawodnicy z kadry.
Najważniejsze było dla mnie to, żeby nikt nie odniósł kontuzji ikażdy miał możliwość gry. Nie wiemy, kiedy będziemy potrzebowali któregoś z zawodników na dłuższą zmianę lub nawet cały mecz. Z tego jestem bardzo zadowolony
– zaznaczył Grbić.
Grbić ostrzega przed meczem z Ukrainą
Teraz jednak, jak sam twierdzi, kończy się etap spokojnego budowania formy. "Teraz tak naprawdę zaczyna się turniej" – powiedział.
We wtorek rywalem Polaków będzie Ukraina, która wcześniej niespodziewanie pokonała Bułgarię 3:1 i pokazała, że może być jednym z najgroźniejszych zespołów w grupie. Selekcjoner oczekuje znacznie trudniejszego spotkania niż te rozegrane dotychczas.
Przeciwko Polsce każdy chce zagrać swój najlepszy mecz i maksymalnie ryzykuje. My właśnie takich spotkań potrzebujemy. Chcemy mieć po drugiej stronie siatki rywala, który zmusza nas do grania naszej najlepszej siatkówki
– podkreślił.
Polacy dobrze pamiętają także ostatnie starcie z Ukrainą. W ćwierćfinale Ligi Narodów wygrali 3:1, ale rywale przez długi czas dotrzymywali im kroku. "Oni grają teraz jeszcze lepiej. Mieli więcej czasu na trening i spodziewam się bardzo trudnego meczu" – podsumował trener mistrzów Europy.