Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

20-latek dominuje w Formule 1. Antonelli znów wygrał i odjechał rywalom

Andrea Kimi Antonelli wygrał pierwsze w historii Grand Prix Hiszpanii rozegrane na nowym torze Madring w Madrycie i jeszcze mocniej umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej Formuły 1. Dla zaledwie 20-letniego kierowcy Mercedesa było to już ósme zwycięstwo w tym sezonie.

Autor:

Antonelli, który w sierpniu skończył 20 lat, odniósł ósme zwycięstwo w tym sezonie i jest na dobrej drodze, aby zostać najmłodszym w historii mistrzem świata. Rekord należy do Niemca Sebastiana Vettela, który triumfował w cyklu w 2010 roku w wieku 23 lat, czterech miesięcy i 11 dni.

W klasyfikacji generalnej Włoch powiększył dorobek do 292 punktów. Drugi w cyklu jest jego kolega z teamu Brytyjczyk George Russell, który na torze Madring w stolicy Hiszpanii zajął piątą lokatę i ma 211 pkt.

Antonelli ruszał w niedzielę z drugiej pozycji, bo w kwalifikacjach minimalnie szybszy był broniący tytułu Norris. Brytyjczyk kontrolował zresztą początkową część rywalizacji, budując coraz większą przewagę nad rywalami, ale na jego niekorzyść zadziałał wirtualny samochód bezpieczeństwa i nieudany pit stop.

W końcówce Norris wywierał dużą presję na Verstappenie, ale wąski tor w Madrycie, który zadebiutował w mistrzostwach świata F1, bardzo utrudniał wyprzedzanie i kolejność już się nie zmieniła.

- Nic nie byliśmy w stanie zrobić. Dzisiaj szczęście nie było po naszej stronie. Gratulacje dla Kimiego i Maxa. Próbowałem walczyć, dogonić Maxa, ale trudno się tu wyprzedza. To trudny tor. Zwycięstwo nam uciekło, choć moim zdaniem na nie zasłużyliśmy - skomentował Brytyjczyk.

Jego słowa potwierdził też Antonelli.

- Przykro mi z powodu Lando. Odnieśliśmy sukces, ale nie do końca mi z tym dobrze, bo Lando zasłużył na to zwycięstwo

– przyznał Włoch.

Zawody w Madrycie obejrzała plejada sportowych gwiazd, m.in. były tenisista Rafael Nadal, mistrz świata, a obecnie selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Francji Zinedine Zidane, trener Realu Portugalczyk Jose Mourinho, byli zawodnicy tego klubu Luis Figo i Roberto Carlos czy kilku obecnych graczy „Królewskich”: Vinicius Junior, Jude Bellingham, Thibaut Courtois, Fede Valverde, Rodrygo, Bernardo Silva i Brahim Diaz. Na trybunach był też król Hiszpanii Filip VI.

Kolejna runda cyklu odbędzie się 26 września w Azerbejdżanie.

Wyniki:

 1. Andrea Kimi Antonelli (Włochy/Mercedes)   1:34.23,754
 2. Max Verstappen (Holandia/Red Bull)       strata 4,351 s
 3. Lando Norris (W. Brytania/McLaren)              5,089
 4. Charles Leclerc (Monako/Ferrari)               29,116
 5. George Russell (Wielka Brytania/Mercedes)      29,829
 6. Liam Lawson (Nowa Zelandia/Racing Bulls)     1.26,746
 7. Franco Colapinto (Argentyna/Alpine)          1.34,281
 8. Oscar Piastri (Australia/McLaren)            1.35,839
 9. Arvid Lindblad (W. Brytania/Racing Bulls)       1 okr.
10. Nico Huelkenberg (Niemcy/Audi)                  1 okr.

Klasyfikacja generalna kierowców:

 1. Kimi Antonelli (Włochy/Mercedes)            292 pkt
 2. George Russell (Wielka Brytania/Mercedes)   211
 3. Lewis Hamilton (Wielka Brytania/Ferrari)    191
 4. Lando Norris (Wielka Brytania/McLaren)      186
 5. Charles Leclerc (Monako/Ferrari)            167 6. Max Verstappen (Holandia/Red Bull Racing)   145
 7. Oscar Piastri (Australia/McLaren)           120
 8. Isack Hadjar (Francja/Red Bull Racing)       71
 9. Liam Lawson (Nowa Zelandia/Racing Bulls)     59
10. Pierre Gasly (Francja/Alpine)                41

Klasyfikacja konstruktorów:

 1. Mercedes            503 pkt
 2. Ferrari             358
 3. McLaren             306
 4. Red Bull            230
 5. Racing Bulls         77
 6. Alpine               68

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

NAJNOWSZE Sport