Antonelli, który w sierpniu skończył 20 lat, odniósł ósme zwycięstwo w tym sezonie i jest na dobrej drodze, aby zostać najmłodszym w historii mistrzem świata. Rekord należy do Niemca Sebastiana Vettela, który triumfował w cyklu w 2010 roku w wieku 23 lat, czterech miesięcy i 11 dni.
"I would have been ahead" 👀
— Formula 1 (@F1) September 13, 2026
Max Verstappen has to give the place back to Lewis Hamilton after the pair clashed on the first lap! 🔁#F1 #SpanishGP pic.twitter.com/JxnazeI7Pj
W klasyfikacji generalnej Włoch powiększył dorobek do 292 punktów. Drugi w cyklu jest jego kolega z teamu Brytyjczyk George Russell, który na torze Madring w stolicy Hiszpanii zajął piątą lokatę i ma 211 pkt.
Antonelli ruszał w niedzielę z drugiej pozycji, bo w kwalifikacjach minimalnie szybszy był broniący tytułu Norris. Brytyjczyk kontrolował zresztą początkową część rywalizacji, budując coraz większą przewagę nad rywalami, ale na jego niekorzyść zadziałał wirtualny samochód bezpieczeństwa i nieudany pit stop.
W końcówce Norris wywierał dużą presję na Verstappenie, ale wąski tor w Madrycie, który zadebiutował w mistrzostwach świata F1, bardzo utrudniał wyprzedzanie i kolejność już się nie zmieniła.
- Nic nie byliśmy w stanie zrobić. Dzisiaj szczęście nie było po naszej stronie. Gratulacje dla Kimiego i Maxa. Próbowałem walczyć, dogonić Maxa, ale trudno się tu wyprzedza. To trudny tor. Zwycięstwo nam uciekło, choć moim zdaniem na nie zasłużyliśmy - skomentował Brytyjczyk.
Jego słowa potwierdził też Antonelli.
- Przykro mi z powodu Lando. Odnieśliśmy sukces, ale nie do końca mi z tym dobrze, bo Lando zasłużył na to zwycięstwo
– przyznał Włoch.
Zawody w Madrycie obejrzała plejada sportowych gwiazd, m.in. były tenisista Rafael Nadal, mistrz świata, a obecnie selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Francji Zinedine Zidane, trener Realu Portugalczyk Jose Mourinho, byli zawodnicy tego klubu Luis Figo i Roberto Carlos czy kilku obecnych graczy „Królewskich”: Vinicius Junior, Jude Bellingham, Thibaut Courtois, Fede Valverde, Rodrygo, Bernardo Silva i Brahim Diaz. Na trybunach był też król Hiszpanii Filip VI.
Kolejna runda cyklu odbędzie się 26 września w Azerbejdżanie.
Wyniki:
1. Andrea Kimi Antonelli (Włochy/Mercedes) 1:34.23,754
2. Max Verstappen (Holandia/Red Bull) strata 4,351 s
3. Lando Norris (W. Brytania/McLaren) 5,089
4. Charles Leclerc (Monako/Ferrari) 29,116
5. George Russell (Wielka Brytania/Mercedes) 29,829
6. Liam Lawson (Nowa Zelandia/Racing Bulls) 1.26,746
7. Franco Colapinto (Argentyna/Alpine) 1.34,281
8. Oscar Piastri (Australia/McLaren) 1.35,839
9. Arvid Lindblad (W. Brytania/Racing Bulls) 1 okr.
10. Nico Huelkenberg (Niemcy/Audi) 1 okr.
Klasyfikacja generalna kierowców:
1. Kimi Antonelli (Włochy/Mercedes) 292 pkt
2. George Russell (Wielka Brytania/Mercedes) 211
3. Lewis Hamilton (Wielka Brytania/Ferrari) 191
4. Lando Norris (Wielka Brytania/McLaren) 186
5. Charles Leclerc (Monako/Ferrari) 167 6. Max Verstappen (Holandia/Red Bull Racing) 145
7. Oscar Piastri (Australia/McLaren) 120
8. Isack Hadjar (Francja/Red Bull Racing) 71
9. Liam Lawson (Nowa Zelandia/Racing Bulls) 59
10. Pierre Gasly (Francja/Alpine) 41
Klasyfikacja konstruktorów:
1. Mercedes 503 pkt
2. Ferrari 358
3. McLaren 306
4. Red Bull 230
5. Racing Bulls 77
6. Alpine 68