Ingerencja Donalda Trumpa przed meczem tylko zmotywowała Belgów, którzy – jak piszą amerykańskie media – „strollowali całą Amerykę”. Po porażce 1:4 w 1/8 finału mistrzostw świata komentatorzy określają występ USA jako „zderzenie z rzeczywistością” i „upokorzenie” drużyny, wobec której jeszcze niedawno formułowano wielkie oczekiwania.
Belgowie grają dalej na mundialu
Ten mecz był jak stary tekst Lennona: natychmiastowa karma dopadła USMNT i trzepnęła w głowę
– podsumował ekspert ESPN, parafrazując słowa z solowej piosenki Johna Lennona. To odniesienie do kontrowersyjnej interwencji prezydenta USA u Gianniego Infantino, która doprowadziła do cofnięcia zawieszenia Folarina Baloguna. Według wielu komentatorów decyzja ta „zemściła się” na Amerykanach, którzy z Belgią ponieśli – jak podkreślają media – „klęskę”.
Selebrasi terbaik di Piala Dunia 2026. Lukaku ngetroll Trump.
— A. Ainur Rohman (@ainurohman) July 7, 2026
Belgia membantai Amerika. Penampilan terbaik Belgia di Piala Dunia 2026 sejauh ini. pic.twitter.com/Pr5p4mGTbS
Ostatecznie ta decyzja nie zmieniła nic, bo Balogun nie był w stanie wpłynąć na wynik. A belgijski zespół, oburzony interwencją Trumpa, strollował całe Stany Zjednoczone taneczną cieszynką
– napisał „New York Post”, opisując celebrację po czwartej bramce, gdy Romelu Lukaku wraz z kolegami wykonał słynny taniec Trumpa. Tabloid zauważył przy tym, że gest uderzał nie tylko w prezydenta, ale też w Christiana Pulisica, który w przeszłości świętował gole w podobnym stylu – choć bez kpiącego kontekstu. Belgowie w ćwierćfinale mundialu zmierzą się z We wtorek odbędą się z Hiszpanią.