Maltańskie media po porażce piłkarskiej reprezentacji z Polską 0:2 w poniedziałkowym meczu eliminacji mistrzostw świata wskazują, że "wyrok skazujący wydał Karol Świderski". W relacji dziennika "Times of Malta" przeczytać można, że Biało-czerwoni byli zdesperowani po słabym występie z Litwą i w poniedziałek na PGE Narodowym mogli wygrać wyżej.
Maltańska gazeta zaznacza, że Świderski podniósł polskich kibiców na duchu zapewniając biało-czerwonych "wygodne zwycięstwo". Polska drużyna - stwierdza dziennik - po "nijakiej wygranej z Litwą 1:0 w zeszłym tygodniu była zdesperowana, by pokazać swoim kibicom coś, co ich rozpromieni w meczu z najsłabszym zespołem w grupie".
W podsumowaniu meczu gazeta z Valletty odnotowuje, że gospodarze dominowali na boisku, ale to Świderski i jego gole okazały się decydującymi momentami spotkania i zdecydowały o jego losach. Z drugiej strony, podkreśla się, Malta starała się rzucić rywalom "srogie wyzwanie" przez większą część pierwszej połowy.
KONIEC
— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) March 24, 2025
Reprezentacja Polski wygrywa z Maltą ✅
__
FT #POLMLT 🇵🇱🇲🇹 2:0 pic.twitter.com/B2hO7J4RUT
Po tym, gdy zrobiło się 2:0, "gospodarze urośli w siłę i łatwo mogliby odnieść jeszcze wyższe zwycięstwo, gdyby nie kilka fantastycznych interwencji bramkarza Henry'ego Bonello" - ocenia "Times of Malta". Zwraca uwagę na to, że kilka razy wykazał się on wielkim refleksem. Dlatego, dodaje dziennik, prowadzenie Polaków nie wzrosło, choć trener Michał Probierz - "spragniony większej liczby bramek" - w 65. minucie wprowadził na boisko Roberta Lewandowskiego i Matty'ego Casha.
Malta przegrała oba dotychczasowe mecze eliminacji, wcześniej uległa u siebie Finlandii 0:1. Kolejne spotkanie w walce o mundial Polacy zagrają dopiero w czerwcu, a rywalem będą Finowie.