Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Paryż znów będzie płonął? Obawy przed ćwierćfinałem mistrzostw świata

Paryż znów szykuje się na gorący wieczór. Chociaż ćwierćfinał piłkarskiego mundialu 2026 Francja–Maroko odbędzie się w Bostonie, to właśnie w stolicy Francji władze wprowadzają nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Paryż nie chce powtórki z 2022, dlatego zamykane są stacje metra i wprowadzane zakazy, które mają zapobiec ulicznym starciom.

W czwartek wieczorem w Paryżu zamknięte zostaną wybrane stacje metra w rejonie Pól Elizejskich. Decyzja ma związek z meczem Francja – Maroko na piłkarskich mistrzostwach świata. Policja zapowiedziała również dodatkowe środki bezpieczeństwa, w tym zakaz sprzedaży fajerwerków.

Paryż pełen obaw przed ćwierćfinałem mundialu

Restrykcje wynikają z doświadczeń z grudnia 2022 roku, gdy po półfinale mundialu na Polach Elizejskich doszło do starć kibiców z policją. Jak przypomniał „Le Parisien”, właściciele sklepów w pośpiechu zamykali lokale, a na alei zgromadziło się wówczas około 20 tys. osób.

Choć obecny mecz odbędzie się w Bostonie, ponad 5,5 tys. km od Paryża, w stolicy Francji ograniczenia obejmą kilka linii metra. Pociągi będą przejeżdżać przez stacje w pobliżu Pól Elizejskich bez zatrzymywania się. Dodatkowo od 7 lipca w aglomeracji paryskiej obowiązuje zakaz przewożenia, przechowywania i używania fajerwerków, a także transportu paliw w kanistrach. Prefektura policji uzasadniła te decyzje podwyższonym ryzykiem poważnych zakłóceń porządku publicznego i koniecznością zapewnienia „bezpieczeństwa osób i mienia”.

Kilka tysięcy francuskich kibiców obejrzy spotkanie na stadionie w Foxborough pod Bostonem, a władze Paryża przygotowują się, by świętowanie nie przeniosło się na ulice w formie niebezpiecznych incydentów — podsumował portal RMC Sport.

Źródło: pap, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Sport