Aż 16 piłkarzy opuściło Legię
Legia to 15-krotny mistrz Polski, ale ostatni tytuł zdobyła w 2021 roku za kadencji trenera Czesława Michniewicza. W kolejnych latach zajmowała, kolejno, 10., drugie, trzecie, piąte i szóste miejsce w lidze. O ponowne włączenie się do walki o ligowy prymat nie będzie łatwo, a największe nadzieje wiązane są z efektami pracy trenera Marka Papszuna, który miał już wystarczająco dużo czasu, by poukładać drużynę po swojemu.
Latem stołeczny klub opuściło aż 16 piłkarzy: bramkarze Kacper Tobiasz, Gabriel Kobylak, Wojciech Banasik i Marcel Mendes-Dudziński, obrońcy Artur Jędrzejczyk, Radovan Pankov, Sergio Barcia i Jan Leszczyński, pomocnicy Juergen Elitim, Kacper Urbański, Patryk Kun, Claude Goncalves, Pascal Mazie, Jakub Adkonis i Igor Strzałek oraz napastnik Jean-Pierre Nsame. W żadnym innym zespole ekstraklasy nie doszło do takich ubytków.
Nowi zawodnicy w drużynie Papszuna
Do Legii przyszli natomiast chorwacki bramkarz Ivan Brkić z Motoru Lublin, napastnik Łukasz Zjawiński z pierwszoligowej Polonii Warszawa, chorwacki obrońca Zoran Arsenić, dobrze znany Papszunowi ze wspólnej pracy w Rakowie Częstochowa, czeski ofensywny pomocnik Michal Sevcik ze Sparty Praga oraz amerykański defensor Robert Deziel Jr. z rezerw Bayernu Monachium.
W latach 2015–2020 Zjawiński szkolił się w akademii Legii. W zeszłym sezonie z 20 golami był wicekrólem strzelców 1. ligi, a łącznie na tym szczeblu zdobył 57 bramek.
– Historia mojego powrotu do Legii była długa, ale szczęśliwa. Cieszę się, że będę miał okazję spełnić marzenie o debiucie w pierwszej drużynie, które miałem, przychodząc tutaj jako 14-latek. Kiedy dowiedziałem się o propozycji Legii, decyzja mogła być tylko jedna. To był priorytet również z przyczyn emocjonalnych. Mój powrót na Łazienkowską to jeden z celów, jaki sobie postawiłem – przyznał Zjawiński.
Duża konkurencja w ataku Legii
W kadrze Legii jest teraz czterech napastników. Oprócz Zjawińskiego są to Rafał Adamski, Chorwat Antonio Colak i Duńczyk Mileta Rajović.
– Łukaszowi bardzo zależało na powrocie do Legii. Wiem, że kocha ten klub. Będzie musiał jednak konkurować o miejsce w składzie z innymi napastnikami. Z naszej perspektywy kluczowe było wzmocnienie tej pozycji. Potrzebujemy świeżej krwi, ambitnego zawodnika, głodnego gry, sukcesów i bramek
– skomentował dyrektor sportowy Legii Fredi Bobic, który – choć jest w klubie dłużej – latem przejął tę funkcję po Michale Żewłakowie.
Arsenić ponownie pod skrzydłami Papszuna
Arsenić od 2017 roku rozegrał w ekstraklasie 194 mecze. Występował w Wiśle Kraków, Jagiellonii Białystok i Rakowie Częstochowa. Z tym ostatnim klubem zdobył pięć trofeów: mistrzostwo oraz po dwa Puchary i Superpuchary Polski.
– Jestem długo w Polsce i wiem, jak dużym klubem jest Legia. Współpracowałem z Markiem Papszunem prawie pięć lat i wspominam go bardzo dobrze. Trenera charakteryzuje szczerość i konsekwentna praca. Dzięki niemu się rozwinąłem i cieszę się, że znowu mogę z nim pracować
– oświadczył Arsenić.
Brkić w zeszłym sezonie był podstawowym bramkarzem Motoru. O miejsce w pierwszym składzie będzie rywalizować z Rumunem Otto Hindrichem, który dołączył do drużyny zimą. Sevcik został wypożyczony ze Sparty Praga na sezon 2026/27 z opcją transferu definitywnego. Ofensywny pomocnik występował w młodzieżowych reprezentacjach. Rozegrał dziewięć meczów w kadrze Czech do lat 23. W 72 spotkaniach czeskiej ekstraklasy zdobył 20 bramek i miał osiem asyst.
Mimo wielu zmian trzon zespołu będą stanowić zawodnicy, którzy już byli w Legii: środkowy obrońca Rafał Augustyniak, wahadłowi Paweł Wszołek i Ruben Vinagre oraz pomocnicy Bartosz Kapustka i Damian Szymański. Więcej szans na grę powinni otrzymać młodzi piłkarze, w tym Wojciech Urbański i Jakub Żewłakow.
Siedem sparingów przed rozpoczęciem sezonu
Legia rozpoczęła przygotowania do sezonu 20 czerwca w klubowym ośrodku w Książenicach. Od 26 czerwca do 3 lipca legioniści byli na zgrupowaniu w niemieckim Herzogenaurach, gdzie rozegrali dwa sparingi – pokonali drugi zespół Bayernu Monachium 2:0 oraz zremisowali z rezerwami FC Nuernberg 2:2.
Później drużyna trenera Papszuna wróciła do Książenic, gdzie rozegrała jeszcze pięć meczów towarzyskich. Wygrała z Hapoelem Beer Szewa 3:1, słowackim AS Trencin 1:0, Radomiakiem Radom 3:1, a w sobotę pokonała Pogoń Grodzisk Mazowiecki 2:1 i przegrała z cypryjskim Arisem Limassol 0:2. Łączny bilans siedmiu sparingów to pięć zwycięstw, remis i porażka.
W piątek Legia zmierzy się na wyjeździe z Pogonią Szczecin w 1. kolejce ekstraklasy. Pierwszy mecz u siebie rozegra w niedzielę 2 sierpnia z Zagłębiem Lubin.