Wysokie umiejętności strzeleckie piłkarzy Luisa Enrique sportowe gazety z Hiszpanii nazywają “festiwalem bramek”, “historycznym recitalem” oraz “wieczornym koktajlem”.
Komentatorzy twierdzą, że w środowy wieczór Hiszpanie “rozklepali” drużynę Kostaryki, zmuszając jej zawodników do wstydliwej porażki.
“Zmusiliśmy ich do biegania za piłką” - ocenił pierwszy mecz Hiszpanii na katarskim mundialu dziennik “AS”, odnotowując niespotykaną wcześniej liczbę goli w mundialowym występie Hiszpanów.
Dziennik “Marca” zaznaczył tymczasem, że Hiszpanie zmobilizowali się przed pierwszym meczem na mistrzostwach świata. Odnotował, że w poprzednich imprezach często inauguracyjny mecz ekipy La Roja kończył się fiaskiem.
W ocenie dziennikarzy stołecznej gazety podopieczni Enrique zmobilizowali się, aby nie przegrać z potencjalnie słabszymi rywalami, jak stało się to podczas spotkań Argentyny i Niemiec.
Dziennik “Sport” uważa, że wśród zawodników, którzy w środowym spotkaniu zadecydowali o wysokim zwycięstwie nad Kostaryką, byli gracze zespołu FC Barcelona.
Wydawana w Katalonii gazeta najwyższe noty przyznała Gaviemu, Pedriemu oraz Jordiemu Albie, oceniając ich występ na 9 w 10-punktowej skali. Dziewiątkę otrzymał od barcelońskiej gazety również Dani Olmo.
“Sport” odnotował, że po środowej porażce Niemiec z Japonią 1:2 i wysokiej wygranej z Kostaryką La Roja jest blisko awansu do 1/8 finału mundialu.
“Znajdziemy się tam po wygraniu najbliższego meczu z Niemcami(…), a ich możemy zostawić na ulicy” - napisał kataloński dziennik wskazując, że Hiszpania jest jednym z poważnych pretendentów do walki o tytuł mistrza świata.